" A Faryzeusze wyszli zaraz i naradzali się że zwolennikami Heroda, w jaki sposób Go zabić. "
Zwolennicy Heroda Faryzeusze znaleźli wspólnego " wroga" , Jezus nie postępował tak, jak oni. Sprzeciwił się ich prawu, sprzeciwił się ich myśleniu.
Oto stoi wśród nich człowiek z bezwładną ręką. Wszyscy dostrzegli cierpiącego Człowieka, i wszyscy wiedzieli,że Człowiek ten potrzebuje uzdrowienia. Faryzeusze i zwolennicy Heroda na tyle już poznali Jezusa, że wiedzieli, iż On nie pozostanie obojętny, i śledzili Go, czy uzdrowi w Szabat.
A Jezus, tym bardziej mówi do chorego człowieka: " Wyjdź na środek". Jezus nie chowa się, nie boi się czynić dobra, choć wie, że za chwilę zostanie oskarżony.
Prośmy dziś Jezusa o odwagę w czynieniu dobra, byśmy za cenę przypodobania się ludzkim nie utracili łaski Chrystusa, by działanie nasze nie wynikało dla przypodobania się ludziom lecz tylko Bogu i Jego chwałę.
.

