Nikodem, dostojnik i nauczyciel przyszedł do Jezusa nocą. Chciał być niezauważony, chciał czuć się bezpiecznie, poza zasięgiem ciekawskich obserwatorów.
Przyszedł do Jezusa, bo uwierzył,
że Bóg był z Nim:
" Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako Nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z nim. W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli ktoś się nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego. To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to , co się z ducha narodziło jest duchem." J 3,3
Nikodem nie zrozumiał i miał odwagę dopytać. Nie chciał odejść niewyjaśniony. Myślałam że to niemożliwe wejść ponownie do łona matki, by narodzić się ponownie. Tymczasem Jezus zapowiada Chrzest Święty i mówi o konieczności zanurzenia się w Duchu Świętym, by wszystko to, co cielesne stało się duchowe.
Przychodząc do Jezusa otwieramy się na działanie Ducha Świętego.
Jezu ufam Tobie!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz