Przez zasłonięte okna nie wpuścisz
promieni słońca do mieszkania.
Nie wpuścisz daru łaski do zamkniętego serca i
nieważne z jakiego powodu. Podobnie,
gdy zamykasz okno
przed dostępem świeżego powietrza,
po dłuższym czasie odczujesz tego skutki:
w bólu głowy, braku koncentracji czy znużeniu.
By dotarła odrobina powietrza trzeba otworzyć okna.
By dotarła odrobina powietrza trzeba otworzyć okna.
Nie da się również opalić przebywając na słońcu z siatką na moskity, bo wyjdziesz "posiatkowany".
Nie można również wpuścić do ogrodu gości,
gdy brama pozostaje zamknięta.
Nie da się!
Podobnie przed Panem Bogiem nie możesz stanąć
z zamkniętym sercem!
Czy masz pewność,
że wtedy właśnie Pan nie nadejdzie gdy w takim stanie Cię zastanie?
Bo On przychodzi,
jak powiew łagodnego wiatru...
pod oknem twojego domu i serca.
Jeśli więc chcesz, by dotarł do Ciebie promień Jego łaski, otwórz przed Nim swe serce i słuchaj.
" Nie bądźcie gadatliwi, jak poganie"
- mówi dziś Pan Jezus,
Miejmy otwarte serce.
Dziecinnie prości
stańmy do modlitwy.
Ojcze nasz...
stańmy do modlitwy.
Ojcze nasz...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz